Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lipca 2018

Spaghetti z pulpecikami (LOW FODMAP, gluten free, lactose free)

Witajcie! Po baardzo długiej przerwie powracam do Was z nowymi przepisami, które są odpowiednie nie tylko dla osób nie jedzących glutenu i laktozy, ale przede wszystkim są skierowane do tych, którzy cierpią na IBS (zespół jelita drażliwego, nerwica jelit - więcej informacji, czym jest IBS znajdziecie TUTAJ). Przez ostatnie miesiące w moim życiu wszystko wywróciło się do góry nogami, przez co zaczęłam jeść bardzo niezdrowo i nieregularnie, a dodatkowo przez stres schudłam 7 kilogramów i mam sporą niedowagę. W tym czasie zaczęłam odczuwać bardzo dokuczliwe dolegliwości ze strony układu pokarmowego, które z tygodnia na tydzień nasilały się. Przeszłam wiele badań, które nie wykazały absolutnie niczego i po pewnym czasie lekarz stwierdził u mnie nerwicę jelit. 

W związku z diagnozą miałam zastosować się do kilku zaleceń. Pierwszym i najważniejszym zaleceniem było MNIEJ STRESU (dobre ;)). Drugim było stosowanie DIETY FODMAP, czyli diety z małą ilością (lub całkowitym brakiem) Fermentujących Oligo-, Di-, Monosacharydów And Polioli, które są współodpowiedzialne za dolegliwości u osób cierpiących na IBS (więcej informacji, czym jest dieta FODMAP znajdziecie TUTAJ). Trzecim - przytyć.

Stanęłam przed dużym wyzwaniem. Z jednej strony miałam przytyć, z drugiej strony miałam zastosować się do diety wykluczającej całe mnóstwo produktów (listę produktów dozwolonych i niedozwolonych na diecie FODMAP znajdziecie TUTAJ), w tym gluten, laktozę, tłuste potrawy, cebulę, czosnek i większość słodyczy. Po pierwszych kilku dniach okazało się, że schudłam jeszcze bardziej (o zgrozo!), bo nie mogłam odnaleźć się w tych wszystkich zakazach i nakazach. Po kupieniu czegoś okazywało się, że nie mogę tego zjeść, bo źle doczytałam etykietę, albo że kupiłam składniki kompletnie niepasujące do siebie, albo że danego dnia będę poza domem. 

Pierwszym krokiem do sukcesu okazało się skrupulatne planowanie wszystkich posiłków, najlepiej na kilka dni do przodu.
Drugim krokiem: przygotowanie listy zakupów PRZED udaniem się do sklepu, żeby nie stać jak kołek między półkami i nie zastanawiać się "co ja tam miałam kupić..?"
Trzecim: znalezienie i zaopatrzenie się w przekąski, które mogę jeść między głównymi posiłkami.
Czwartym: pamiętanie o tym, że muszę mieć przygotowane swoje jedzenie, gdy jadę w dłuższą podróż.
Piątym: informowanie znajomych i rodziny, co mogę a czego nie mogę jeść, gdy ich odwiedzam.

Mądrzejsza o te kilka kroków i bogatsza o pół kg ;) chcę podzielić się z Wami moim pierwszym przepisem LOW FODMAP. Zapraszam!




Składniki na pulpeciki (dla 3-4 osób):

500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1 jajko
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki słodkiej
sól, pieprz do smaku

Składniki na sos:

250 g przecieru pomidorowego
1 pomidor, pokrojony w kostkę
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka suszonej bazylii
szczypta cukru
sól, pieprz do smaku
3 łyżki oliwy z oliwek

Dodatkowo:

bezglutenowe spaghetti
parmezan (opcjonalnie - produkt o bardzo niskiej zawartości laktozy, odpowiedni dla diety FODMAP w małych ilościach)

CZAS PRZYGOTOWANIA: 25-30 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŁATWY

1. Wszystkie składniki na pulpeciki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Na głębokiej patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy. Lekko zwilżonymi dłońmi formujemy malutkie pulpeciki i kładziemy bezpośrednio na patelni. Obsmażamy ze wszystkich stron, delikatnie obracając pulpeciki.

2. Do pulpecików dodajemy paprykę i pomidory. Doprawiamy oregano i bazylią, przykrywamy i dusimy 5 minut. Dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy cukrem, solą i pieprzem. Przykrywamy i dusimy 5 minut, a następnie zdejmujemy przykrywkę i gotujemy 10 minut, żeby sos trochę zgęstniał. W między czasie przygotowujemy makaron wg przepisu na opakowaniu. 

3. Na talerze wykładamy makaron, pulpeciki i sos. Wierzch posypujemy tartym parmezanem (opcjonalnie) i podajemy. Smacznego! :)



środa, 3 sierpnia 2016

Meksykańska zupa paprykowa

Pyszna sycąca zupa z wołowiną, papryką, fasolą i kukurydzą. Mniam <3 Zapraszam do przygotowań!


Składniki:

2 łyżki oleju
1 czerwona cebula, drobno posiekana
2 ząbki czosnku, drono posiekane
2 czerwone papryki, pokrojone w paski
1 żółta papryka, pokrojona w paski
1/2 łyżki słodkiej mielonej papryki
1/2 łyżki ostrej mielonej papryki (opcjonalnie)
500 ml bulionu wołowego (może być z kostki)
500 g mielonego mięsa wołowego
1 mała puszka białej fasoli, odsączona
1 mała puszka kukurydzy, odsączona
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
sól, świeżo mielony pieprz

Dodatkowo:

śmietana 18% do podania
tortilla podpieczona na patelni do podania

CZAS PRZYGOTOWANIA: 50 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŁATWY

1. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy cebulę i smażymy do miękkości (ok. 5 minut). Dodajemy czosnek, papryki świeże i mielone, przesmażamy kolejne 5 minut. Wlewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem 20 minut.

2. Na patelni rozgrzewamy drugą łyżkę oleju i przesmażamy mięso aż się zarumieni. Wrzucamy do zupy, dodajemy fasolę, kukurydzę, tymianek, rozmaryn i koncentrat pomidorowy. Gotujemy 15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy ze śmietaną i podpieczoną na patelni tortillą. Smacznego! :)

sobota, 14 maja 2016

Gulyásleves - węgierska zupa gulaszowa

Pyszna, wyraźna w smaku zupa, a w zasadzie gulasz na mięsie wołowym z dodatkiem papryki i pomidorów. Mniam <3 Zapraszam do przygotowań!


Składniki:

600 g mięsa wołowego na gulasz, pokrojonego w kostkę 
100 g wędzonej słoniny, pokrojonej w kostkę* 
2 cebule, drobno posiekane
1 marchewka, pokrojona w plastry
1 korzeń pietruszki, pokrojona w plastry
1 czubata łyżka słodkiej papryki 
1 łyżeczka kminku
2 słodkie papryki szpiczaste oczyszczone, pokrojone w paski
1 pomidor, sparzony, obrany, pokrojony w ósemki
 1 litr ciepłej wody
2-4 łyżki koncentratu pomidorowego
1/2 łyżeczki cukru
3 duże ziemniaki, obrane, pokrojone w kostkę
sól, świeżo mielony pieprz

Dodatkowo:

śmietana 18% do podania
natka pietruszki
pieczywo do podania

CZAS PRZYGOTOWANIA: 150 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŁATWY

1. Rozgrzewamy garnek z grubym dnem lub wysoką patelnię. Wrzucamy mięso i przesmażamy ze wszystkich stron; przekładamy na talerz. Do garnka wrzucamy słoninę i wytapiamy około 10 minut. Dodajemy cebulę, marchewkę i korzeń pietruszki, smażymy aż cebulka zmięknie. Dodajemy słodką paprykę i kminek, mieszamy i wrzucamy mięso. przesmażamy 2 minuty. 

2. Do garnka dodajemy pokrojoną paprykę i kawałki pomidora, wlewamy wodę, dodajemy koncentrat, doprawiamy cukrem, sporą ilością soli i pieprzem. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem przez 1 godzinę. 

3. Po tym czasie dodajemy  pokrojone ziemniaki i dusimy kolejną godzinę, aż mięso będzie miękkie. Przekładamy na talerze, robimy kleks ze śmietany, posypujemy natką pietruszki. Podajemy z pieczywem. Smacznego! :)

środa, 11 maja 2016

Prawdziwe węgierskie leczo

Bardzo sycące i mocno paprykowe, prawdziwe węgierskie leczo. Mniam <3 Zapraszam do przygotowań!


Składniki:

70 wędzonej słoniny*, pokrojonej w drobną kostkę
1 cebula, pokrojona w piórka
1 łyżka słodkiej papryki (najlepiej węgierskiej)
4 słodkie papryki szpiczaste, oczyszczone, pokrojone w paski 1cm
3 pomidory, sparzone, obrane, pokrojone w ósemki
1 łyżka koncentratu pomidorowego
400 g węgierskiej kiełbasy paprykowej, pokrojonej w grube plastry
sól, świeżo mielony pieprz

CZAS PRZYGOTOWANIA: 45 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŁATWY

1. Do zimnego garnka z grubym dnem wrzucamy słoninę, stawiamy na małym ogniu i wytapiamy przez około 7 minut. Zwiększamy ogień i podsmażamy, aż słonina się zarumieni. Ponownie zmniejszamy ogień, wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Wsypujemy paprykę w proszku, dokładnie mieszamy, dodajemy pokrojone słodkie papryki szpiczaste i pomidory. Mieszamy, przykrywamy i dusimy przez 15 minut.

2. Do duszonych warzyw dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego, kiełbasę, doprawiamy solą i pieprzem. Przykrywamy i dusimy kolejne 15 minut. Gotowe leczo podajemy z pieczywem. Smacznego! :)

*jeżeli nie macie dostępu do wędzonej słoniny, możecie użyć zwykłej, a całą potrawę doprawić łyżeczką wędzonej papryki :)

środa, 16 grudnia 2015

Krem z pieczonych papryk i pomidorów z uprażonym makaronem

Pyszna, baardzo aromatyczna i rozgrzewająca zupa-krem z pieczonych papryk, pomidorów, cebulki i czosnku. Mniam <3 A całość zwieńczona uprażonym makaronem chińskim :) Zapraszam do przygotowań!


Składniki na 4 porcje:

3 papryki (u mnie 2 żółte i 1 czerwona), pokrojone na duże kawałki
4 pomidory (u mnie 2 malinowe i 2 zwykłe), przekrojone na pół
1 duża cebula, pokrojona w ćwiartki
2 duże ząbki czosnku, w łupinkach
suszony majeranek
suszona bazylia
słodka i ostra papryka
odrobina oleju
400 ml bulionu warzywnego lub mięsnego (może być z kostki)
2 gałązki świeżego oregano
śmietanka 18% do zabielenia, opcjonalnie (u mnie około 100 ml)
1 łyżeczka cukru
sól, świeżo mielony pieprz

Dodatkowo:

olej do smażenia
około 40 g makaronu chińskiego (z fasoli mung, nitki)
gałązki oregano do dekoracji

CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni Celsjusza. Na blaszce wyłożonej folią aluminiową układamy pokrojone papryki, pomidory, cebulę i czosnek w łupinach. Skrapiamy odrobiną oleju, posypujemy szczyptą majeranku, bazylii, słodkiej i ostrej papryki. Pieczemy 30 minut.

2. Czosnek obieramy z łupinek. Wszystkie upieczone warzywa wkładamy do garnka, zalewamy bulionem, dodajemy gałązki świeżego oregano. Gotujemy 20 minut, a następnie przy pomocy blendera miksujemy na gładki krem. Zabielamy śmietanką, doprawiamy cukrem, solą i świeżo mielonym pieprzem.

3. W między czasie w garnku z grubym dnem lub w wysokiej patelni rozgrzewamy olej (wlewamy olej do około 1 cm wysokości). Makaron tniemy przy pomocy nożyczek na mniejsze kawałki. Wrzucamy małymi garściami na rozgrzany olej i smażymy dosłownie kilka sekund - makaron natychmiast urośnie jak prażynka. Przy pomocy łyżki cedzakowej przekładamy na ręcznik papierowy do odsączenia.

4. Do talerzy nalewamy krem, dekorujemy gałązkami świeżego oregano. Tuż przed podaniem wsypujemy sporą ilość prażonego makaronu. Smacznego! :)



Zimowy ObiadJesień pełna warzyw

sobota, 14 listopada 2015

Papryka faszerowana kaszą jaglaną

Papryka faszerowana kaszą jaglaną, czerwoną soczewicą i warzywami - tak mnie dzisiaj jakoś naszło na bezmięsny obiad ;) Danie inspirowane jest przepisem ze strony Naturalna kuchnia wegańska. Zapraszam do przygotowań!


Składniki na 4 porcje:

4 równej wielkości czerwone papryki
1/3 szklanki kaszy jaglanej
1 czerwona cebula, drobno posiekana
1 żółta papryka, pokrojona w kostkę
1 ząbek czosnku, drobno posiekany
1 duży pomidor, pokrojony w kostkę
3 łyżki czerwonej soczewicy
kilka czarnych oliwek (opcjonalnie), posiekanych
kilka listków świeżej bazylii, posiekanych
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
sól, pieprz do smaku
trochę oleju

CZAS PRZYGOTOWANIA: 70 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

1. Kaszę jaglaną dokładnie przepłukujemy na sitku. W małym garnuszku doprowadzamy do wrzenia 2/3 szklanki wody, dodajemy kaszę, odrobinę soli i łyżeczkę oleju. Gotujemy na średnim ogniu przez 15 minut, co jakiś czas mieszając. Odstawiamy na bok.

2. W między czasie na dużej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy cebulę i smażymy 3-4 minuty. Dodajemy żółtą paprykę i czosnek, smażymy kolejne 2 minuty. Dodajemy pomidor, czerwoną soczewicę, dolewamy 1/3 szklanki wody i dusimy 10 minut. Na patelnię wrzucamy ugotowaną kaszę wraz z pozostałym w garnuszku płynem (o ile taki został) i przesmażamy jeszcze 3 minuty, aż kasza wchłonie cały płyn. Dodajemy posiekane oliwki, listki bazylii, doprawiamy ostrą i słodką papryką, solą i pieprzem, całość mieszamy i zdejmujemy z ognia.

3. Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni Celsjusza. Z czerwonych papryk odkrawamy wierzch, wycinamy gniazda nasienne. Napełniamy jaglanym farszem, przykrywamy odciętymi wierzchami i wkładamy do piekarnika. Pieczemy 40-50 minut, aż papryki zmiękną. Gotowe! :) 

wtorek, 14 lipca 2015

Gołąbki cygańskie

Kotleciki z białą kapustą w aromatycznym sosie pomidorowo- paprykowym. Pyszna alternatywa dla klasycznych gołąbków :) Zapraszam do przygotowań!


Składniki dla 4 osób:

500 g białej surowej kapusty, drobno posiekanej
1 duża cebula, starta na tarce o dużych oczkach
500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1/2 szklanki kaszy manny
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
sól, pieprz do smaku
2 jajka
3 łyżki oleju do smażenia

Składniki na sos:

1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
2 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego
180 g koncentratu pomidorowego
1 łyżka ketchupu
szczypta pieprzu cayenne (opcjonalnie)
sól, pieprz do smaku
2 żółte pomidory, pokrojone w plastry.
mały pęczek świeżej natki pietruszki

CZAS PRZYGOTOWANIA: 70 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

1. W garnku zagotowujemy wodę, wrzucamy posiekaną kapustę i gotujemy 3 minuty. Przecedzamy, przelewamy zimną wodą, żeby przerwać proces gotowania i dokładnie odciskamy z nadmiaru wody. Odstawiamy na bok.

2. W dużej misce mieszamy ze sobą mięso, cebulę, kaszę manną, jajka i przyprawy. Na koniec dodajemy kapustę i mieszamy tak długo, aż składniki bardzo dokładnie połączą się. Formujemy 8 kotlecików.

3. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Kotleciki smażymy partiami na brązowy kolor z  obu stron, po czym przekładamy do naczynia żaroodpornego.

4. Na tłuszcz ze smażenia mięsa wrzucamy czerwoną paprykę, smażymy kilka minut, aż zmięknie. Wlewamy bulion, dodajemy koncentrat i ketchup, doprawiamy pieprzem czarnym, pieprzem cayenne i solą. Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Dodajemy pomidory i natkę pietruszki. Przygotowanym sosem polewamy gołąbki.

5. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Wkładamy gołąbki i pieczemy 35-45 minut. Najlepiej smakują podane z puree ziemniaczanym lub pieczywem. Smacznego! :)





piątek, 6 marca 2015

Klops pod zieloną pierzynką w sosie paprykowym

Bardzo ciekawa propozycja dla miłośników kotletów mielonych :) W smaku kojarzy się trochę z gołąbkiem, całości dopełnia pyszny paprykowo-jogurtowy sos z pikantną nutą chilli. Przepis pochodzi z magazynu 'Moje Gotowanie - Sztuka Mięsa'. Zapraszam do pieczenia!


Składniki dla 6 osób:

1 por
150 g mrożonych liści szpinaku
1 ząbek czosnku, drobno posiekany
250 g pomidorów (3 średnie pomidory)
1 kg mielonej wieprzowiny
50 bułki tartej 
8 gałązek świeżego tymianku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
4 jajka
sól, pieprz
1 łyżka oleju

Składniki na sos:

3 czerwone papryki
2 łyżki oleju
300 g jogurtu naturalnego
1 ząbek czosnku
1/2 papryczki chilli
8 gałązek tymianku

CZAS PRZYGOTOWANIA: 130 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

1. Pora przecinamy wzdłuż na pół, odrzucamy zewnętrzne liście, resztę wrzucamy na 30 minut do osolonego wrzątku, gotujemy, przecedzamy. Liśćmi pora wykładamy dno keksówki. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy posiekany czosnek i mrożony szpinak. Dusimy aż do miękkości. Odstawiamy do lekkiego przestygnięcia. Pomidory parzymy, obieramy ze skórki, kroimy w ćwiartki, odkrawamy pestki, zostawiając sam twardy miąższ. Drobno siekamy.

2. W misce bardzo dokładnie mieszamy mięso, szpinak, pomidory, bułkę tartą, jajka, doprawiamy solą, pieprzem i listkami tymianku. Przekładamy do keksówki, uklepujemy i wygładzamy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczemy 90 minut. 

3. W trakcie, gdy nasze mięso już się piecze, przygotowujemy sos. Paprykę oczyszczamy z pestek i białych błon, drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy paprykę i dusimy aż do miękkości - w między czasie możemy podlać odrobiną wody i odparować. Odstawiamy do przestygnięcia. Ostygniętą paprykę blendujemy wraz z jogurtem, ząbkiem czosnku 1/2 papryczki chilli (bez pestek) i gałązkami tymianku. Doprawiamy solą i pieprzem. 

4. Klopsa kroimy na 12 plastrów, układamy na półmisku i polewamy paprykowym sosem. Możemy podać z ubijanymi ziemniaczkami. Smacznego! :)


sobota, 17 stycznia 2015

Duszone policzki wołowe

Na warsztatach kulinarnych w Atelier by Roszak byłam już kolejny raz i jak zwykle nauczyłam się czegoś nowego. Tym razem tematem przewodnim była wołowina. Przygotowaliśmy idealny stek z polędwicy (nauczyłam się flambirować :)), duszone ogony wołowe, a także policzki wołowe na ostro. Te ostatnie okazały się tak pyszne, że postanowiłam podzielić się z Wami przepisem :) Zapraszam do gotowania!


Składniki (dla 8 osób):

3 duże policzki wołowe
1 żółta papryka
2 papryczki chilli
2 cebule
2 główki czosnku
sól, pieprz
olej + woda

CZAS PRZYGOTOWANIA: ok. 200 MIN
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

Przygotowanie: Policzki wołowe myjemy, osuszamy i oczyszczamy ze skóry i błon. Kroimy na cienkie plastry (o grubości ok 1 cm) równolegle do ścięgien. Wkładamy do naczynia do zapiekania. Paprykę kroimy w paski, papryczki chilli kroimy w krążki i pozbawiamy pestek. Cebulę kroimy w piórka, a ząbki czosnku w plasterki. Mięso polewamy olejem "od serca", żeby dokładnie przykrył mięso, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy przygotowane warzywa, mieszamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 1 godzinę. Po tym czasie dodajemy tyle wody, żeby pokryła mięso i ponownie umieszczamy w piekarniku na około 2 godziny. Mięso jest gotowe, gdy dosłownie się rozpada. Przekładamy na talerze, polewamy powstałym sosem i podajemy np. z pieczywem. Smacznego! :)

Uwagi: Pod koniec duszenia możemy zabielić sos 200 ml mleka kokosowego, aby odrobinę zneutralizować ostrość.


Przepis bierze udział w akcji:
Zimowy Obiad

piątek, 18 lipca 2014

Omlety w kokilkach


Składniki (na dwie porcje):
3 jajka
2 duże pieczarki, drobno posiekane
1 mała cebula, drobno posiekana
1 ząbek czosnku, plasterki
1/2 papryki czerwonej, kostka
garść świeżej kolendry
garść startego sera żółtego
sól, pieprz
szczypiorek do posypania
1 łyżka masła

1. Masło rozpuszczamy na patelni. Wrzucamy pieczarki i smażymy 2 minuty. Dodajemy cebulę i czosnek i smażymy kolejne 2 minuty. Odstawiamy na bok do ostygnięcia.

2. W misce roztrzepujemy jajka, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy paprykę, ser, kolendrę, pieczarki i dokładnie mieszamy. Przelewamy do kokilek.

3. Omlety pieczemy w 170 stopniach przez 20-25 minut (zależy od wysokości kokilek, ja potrzebowałam 25 minut). Wyciągamy, odstawiamy na 3 minuty do przestygnięcia. Posypujemy szczypiorkiem i podajemy :)

To też może Cię zainteresować: