niedziela, 21 lutego 2016

Ciasto z owocową pianką

Moi Drodzy, od kilku dni prawie nie wrzucam przepisów bo mój komputer jest w rozsypce :( Ale na przeprosiny przygotowałam wspaniały deser :) Pyszny biszkopt przełożony malinową pianką, polany truskawkową galaretką. Mniam <3 Do jego przygotowania zainspirował mnie przepis ze strony Kotlet.TV. zapraszam do przygotowań!


Składniki na biszkopt: 

6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
3 łyżeczki kakao
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
masło do wysmarowania formy

Składniki na krem:

400 g schłodzonej śmietany 36%
3 łyżki cukru pudru
1 malinowa galaretka
250 ml gorącej wody

Składniki na galaretkę:

1 truskawkowa galaretka
300 ml gorącej wody

CZAS PRZYGOTOWANIA: 120 MIN +chłodzenie
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI

BISZKOPT: Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni Celsjusza. Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, wsypujemy cukier, a następnie stopniowo dodajemy żółtka. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao i miksujemy jedynie do połączenia składników. Blaszkę o wymiarach ok. 26x37 cm smarujemy masłem, wylewamy masę i wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok. 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Wyciągamy i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Wystudzony biszkopt kroimy na pół. W jednej połowie przy pomocy foremki wycinamy różne wzory (u mnie kwiatuszki *zdj. poniżej).

KREM: Galaretkę rozpuszczamy w 250 ml wody. Pozostawiamy w chłodnym miejscu, aż zacznie tężeć. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną pianę, a następnie stopniowo dodajemy tężejącą galaretkę. Jeżeli masa jest zbyt płynna, wkładamy ją na chwilę do lodówki - UWAGA - masa bardzo szybko tężeje!

GALARETKA: Galaretkę rozpuszczamy w 300 ml wody. Pozostawiamy w chłodnym miejscu, aż zacznie tężeć.

PRZEŁOŻENIE: Na paterze kładziemy biszkopt bez wycięć. Smarujemy równomiernie kremem i przykrywamy biszkoptem ze wzorkami. Wycięcia wypełniamy tężejącą galaretką. Wkładamy na kilka godzin do lodówki do całkowitego stężenia. Smacznego! :)


3 komentarze:

  1. śliczne te galaretkowe kwiatuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS:Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz komentarz. Podziel się swoją opinią, uwagą, radą, lub po prostu pozostaw po sobie ślad :) Jeżeli przygotowałeś potrawę z tego przepisu, prześlij mi zdjęcie na adres dagooshya@gmail.com, a ja je udostępnię :) Dagmara Osowska

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...